Rehabilitacja

manu

dorehabilitacji.pl porady z fizjoterapii

A A A

leczenie dyskopatii

  • Bóle głowy pochodzenia od kręgowego w odcineku szyjnym

     Bóle głowy to temat bardzo poważny i rozległy. Przyczyny ich można szukać w zmianach neurologicznych, nowotworowych, krwionośnych (tętniak, żylak). Nie należy bagatelizować tego stanu i jak najszybciej skonsultować się z lekarzem oraz wykonać badania (np. MRI, TK). Jeśli jednak badania niczego nie wykazały można zastanowić się czy przyczyna nie jest w kręgosłupie szyjnym.

     Fizjoterapia zajmuje się terapią bólów głowy – głównie j/w pochodzenia kręgowego (odcinek szyjny kręgosłupa). W tym przypadku prawidłowa diagnostyka fizjoterapeutyczna (nie mylić z diagnozą lekarską), dobór technik manualnych i odpowiednie ćwiczenia mogą znacząco pomóc w chorobie.
       

    Główne przyczyny to:

    • zniesienie lordozy szyjnej co skutkuje powstaniem hiperkifozy w segmęcie C1 - C2

    • zaburzenie czynności (ruchomości) segmentu potylica - C1 – C2

    • dyskopatia (ucisk na korzeń nerwu, tętnice kręgowe)

     Objawy. Doprowadza to do wzrostu napięć m.in w mm krótkie prostowniki szyi, prostych głowy bocznych oraz mostkowo – obojczykowo – sutkowych. Efektem (objawy) tego są bóle głowy w rejonie potylicy, promieniowanie wzdłuż głowy dochodzące często do oczu (wrażenie parcia w oczach). Może być odczuwalne mrowienie na czubku głowy oraz ból w rejonie żuchwy. Dodatkowo występują objawy podobne do chorób laryngologicznych (drapanie w gardle, kaszel, czasami problem z przełykaniem itd).

    Sposobem na ww problemy jest:

    • rozciąganie mm szyi

    • automobilizacja segmentu: potylica – C1 – C2

    • ćwiczenia retrakcji (cofania głowy w płaszczyźnie strzałkowej)

    • masaż poprzeczny rejonu objętego bólem

    • kinesiotaping

     Dokładne informacje jak wykonywać autoterapię znajdziecie w filmie poniżej. Zapraszam.

    Uwaga – jeszcze raz przypominam o niebagatelizowaniu bólów głowy. Przed wykorzystaniem wiadomości z filmów należy skonsultować się z lekarzem.

     

     

       

     

     

     

  • dyskopatia ledźwiowa - ćwiczenia na gorset mieśniowy

     W trakcie wizyty u lekarza, podczas zdiagnozowania dyskopatii, często słyszymy między innymi zaleceniami, informację na temat ćwiczeń tzw gorsetu mięśniowego. Jest to potocznie zwana grupa mięśni brzucha i pleców (nie mylić z stabilizatorami głębokimi), które mają na celu zabezpieczyć kręgosłup podczas ruchu.

    Niby proste, ale..... Problem leży w mechanizmach obronnych naszego organizmu. Każdy uraz (tu wypadnięcie dysku) doprowadza do zmian we wzorcu ruchowym. Wszystkie mięśnie, których ruch może nasilać uszkodzenie, zostają osłabione i porażone (hipotoniczne) zaś mięśnie których czynności zabezpieczą przed zaostrzeniem stanu zapalnego stają się hipertoniczne (wzmożone napięcie). Jest to bardzo logiczny mechanizm, który chce zabezpieczyć źródło urazu, poprzez unieruchomienie grup mięśniowych. Zjawisko to nosi nazwę: nocyceptywny somatomotoryczny efekt blokowania (wg Bruggera). Chory odczuwa ból i osłabienie w mm porażonych oraz nadmierną sztywność i napięcie w mm hipertonicznych. Dodatkowo w mięśniach nadmiernie naprężonych znajdują się miogelozy, które są źródłem opisanej reakcji nocyceptywnej, powodującej narastanie objawów. Tworzy się zamknięte koło.

     
    Dyskopatia jako uraz podlega tym samym prawom. Dzięki zrozumieniu sytuacji można wytłumaczyć dlaczego nie da się wyćwiczyć tzw gorsetu mięśniowego. Dyskopatia powstaje, głównie poprzez przodopochylenie ciała. Dyskstale wypychany jest do tyłu,aż siły działające doprowadzą do rozerwania pierścienia włóknistego i przesunięcia się do tyłu jądra miażdżystego. Ruch pochylenia do przodu kontroluje w głównej mierze mięsień prosty brzucha .Zgodnie z reakcją nocyceptywną opisaną powyżej, mięsień ten zostanie porażony i osłabiony, aby osoba z dyskopatią nie wykonywała ruchu, który jej szkodzi. Jednocześnie następuje wzmożone napięcie mm. grzbietu, które ma dodatkowo przeciwdziałać przodopochyleniu. Sytuacja ta, utrzymywać się będzie tak długo, jak długo mamy wysunięty dysk. W tej sytuacji, każde ćwiczenia mm brzucha, bez wzgędu na ilość powtórzeń i intensywność nie dadzą żadnych efektów. Zwiększy się tylko ból i dyskomfort a organizm i tak zniweluje do punktu wyjścia siłe ćwiczonych mięśni.

      Ćwiczenia tzw. gorsetu mięśniowego powinno zatem rozpocząć się zaraz po pierwszych objawach powrotu jądra miażdżystego do centrum pierścienia lub (przy braku objawów bólowych) razem z terapią (np. McKenzie). Świadczyć o tym będzie objaw centralizacji (wg McKenzie) oraz ustępowanie objawów neurologicznych.

    Przykładowe ćwiczenie. Połóż się na plecach,ugnij nogi w kolanach. Dłonie skrzyżuj na klatce piersiowej.

    Dociskając odcinek L-S kręgosłupa, unieś głowę i łopatki. Utrzymuj przez kilka sekund. Poczujesz jak napina się m.prosty brzucha. Docisk odcinka L-S powoduje stabilizację kręgosłupa przez co reakcja nocyceptywna blokująca wzmacnianie siły mięśniowej ulega osłabieniu.

    Artykuł wyłącznie informacyjno-poglądowy oparty na doświadczeniu autora, który jest fizjoterapeutą.Wszelkie wątpliwości należy skonsultować z lekarzem lub fizjoterapeutą.

    Poniżej film wtemacie na kanale youtube. Zapraszam do subskrypcji i udostepniania.

     

     

       

  • dyskopatia lędźwiowa - terapia cz 1

     Dyskopatia to inaczej przepuklina jądra miażdżystego tarczy międzykręgowej kręgosłupa. Polega na uwypukleniu jądra miażdżystego które powoduje ucisk i drażnienie korzeni rdzeniowych, rdzenia kręgowego lub innych struktur kanału kręgowego.Mechanizm drażnienia jest dwojaki. Po pierwsze dolegliwości bólowe powodowane są przez ucisk mechaniczny. Drugim elementem mogącym wywoływać bodźce bólowe jest niskie pH jądra miażdżystego spowodowane ubogą w tlen przemianą materii.

     

     

    duskopatia

                                                                 Rodzaje dyskopatii 

     

     Objawy: ból odcinka lędźwiowego z promieniowaniem do jednej lub dwóch kończyn (tzw objaw rwy kulszowej),zaburzenia czucia powierzchniowego, mrowienie i pieczenie sięgające stopy, niedowład i osłabienie siły mięśniowej.

     Jeżeli nie czujesz oddawania moczu i mięśni pośladkowych (zespół ogona końskiego) natychmiast skonsultuj się z lekarzem! Prawdopodobnie na rehabilitację jest już za późno.

     
    UWAGA ! Artykuł tylko informacyjno-poglądowy opisujący postępowanie rehabilitacyjne autora w dyskopatii ze swoimi pacjentami.

    WAŻNE! W razie chęci wykorzystania wskazówek, wzorca postępowania z w/w artykułu, należy skontaktować się z własnym lekarzem lub fizjoterapeutą celem konsultacji.

     Jak sobie pomóc?

     Jak najszybciej połóż się na brzuchu. Podłóż w okolicy pępka jedną, dwie a nawet trzy poduszki. Ilość zależy od wielkości wysuniętego jądra miażdżystego i twojej wagi. Masz tak długo szukać odpowiedniego ułożenia (przesuwając się do przodu lub do tyłu), aż poczujesz ulgę w najdalszych częściach nogi dokąd dochodzi ból podczas siedzenia lub stania. Nie zalecam na te chwilę piłki rehabilitacyjnej, ponieważ podczas leżenia równowaga jest utrzymywana poprzez napięcie mm łydek.Powoduje to dodatkowy ból osłabionych w tym miejscu mięśni (brzuchaty i płaszczkowaty łydki). Powolny zanik bólu od stopy w kierunku kręgosłupa to tzw objaw centralizacji (wg McKenzie). Wskazuje na powrót jądra miażdżystego na swoje miejsce, które znajduje się wewnątrz pierścienia.

    Dla informacji - nie wypada cały dysk (jądro + pierścień), jedynie jądro z powodu pęknięcia włókien pierścienia.

     Jest to bardzo długi proces. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Każda inna czynność powoduje ponowny ruch jądra miażdżystego (taka jego rola, to nasz amortyzator), co przy przodopochyleniu powoduje ponowny ucisk na korzeń nerwu. Dlatego zawsze mówię moim pacjentom "Jak nie czujesz bólu to znaczy, że w danej chwili organizm się leczy". Poniżej kilka opcji opisanej pozycji.

     

                                                                             ćwiczenia w dyskopatii

     Stosuj tę pozycję co 3-4 godziny. W pozostałym czasie powinno się: unikać pozycji siedzącej, przodopochylenia oraz jakiegokolwiek wysiłku. Z moich obserwacji wynika, że podczas stosowania tej pozycji, zastrzyki przepisane przez lekarza są bardziej efektywne. cdn

    Poniżej film z kanału youtube na w/w temat. Zapraszam do subskrypcji i udostepniania.

     

     


                  

       
     
  • dyskopatia lędźwiowa - terapia cz. 2

     Druga część artykułu na tematbólów kręgosłupa lędźwiowego pochodzenia dyskowego. Podczas stosowania pozycji leżącej na brzuchu z podkładką, po ok 20 min (w zależności od zmęczenia, stanu dyskopatii) chory powinien odczuwać zmniejszenie dolegliwości bólowych. Ból powinien się cofać w kierunku kręgosłupa (objaw centralizacji wg McKenzie). Często w pierwszym okresie, występuje sytuacja gdzie ból pozostaje tylko w okolicach kręgosłupa lędźwiowego. Należy wówczas poszukać innego położenia (przesunąć się na podkładce), które przyniesie ulgę. Jeśli takiego na tę chwilę nie ma, to należy podłożyć kolejną poduszkę, aby biodra były ułożone jeszcze wyżej.

     Kiedy poczujemy ulgę, przechodzimy do pierwszego ćwiczenia (korzystamy tu z elementów metody McKenzie z pewnymi modyfikacjami). Jest to odgięcie kręgosłupa do tyłu z pozycji w której się aktualnie znajdujemy (z podkładkami pod brzuchem). Unosimy ciało podnosząc się na rękach. Odgięcie powinno być do maksymalnej wysokości, w której nie odczuwamy bólu (promieniowanie do nogi, nasilenie w odcinku L-S). Nie wchodzimy w granicę bólu, ponieważ podrażniamy rejon wysuniętego dysku i całe ćwiczenie traci sens. Ćwiczenie powtarzamy 10 x, pamiętając aby przy ostatnim odgięciu wypuścić powietrze. Powoduje to dodatkowe wygięcie naszego kręgosłupa.

    Można wykorzystać 3 opcje pozycji wyjściowej. Wybór zależy od odczuwania bólu w trakcie ćwiczenia. Poniżej przykłady.

     

     

                                                      ćwiczenie na ból kręgosłupa

     

     

     

     

     

                                                      ćwiczenie na ból kręgosłupa

    Kiedy dochodzimy do maksymalnego odgięcia bez bólu w pozycji 3, wyciągamy jedna podkładkę (jeśli było ich kilka) i zaczynamy ćwiczenia od początku. Proces powtarzamy tak długo, aż osiągniemy maksymalne odgięcie z biodrami ułożonymi na podłodze (bez podkładki).

     

      Moim pacjentom wprowadzam urozmaicenie oparte na pozycji z jogi np:

    Pozycja wyjściowa: j/w, dłonie przy barkach, łokcie lekko dociągnięte do ciała, czoło dotyka podłoża,stopy lekko na zewnątrz.

    Ruch: Poprzez wyciągnięcie szyi próbujemy położyć brodę, w miejsce gdzie było czoło. Następuje lekkie rozciągnięcie kręgosłupa. Utrzymując napięcie wykonujemy w/w ćwiczenie.
    W trakcie wykonywania ćwiczeń, mogą występować bóle przeciążeniowe w łopatkach, rękach lub szyi. Jest to efekt nowych ćwiczeń dla twojego ciała. Całość (leżenie ok. 20 min + 10 x odgięcie) powtarzamy co 3-4 godziny. Między ćwiczeniami, dużo odpoczywamy, leżąc na brzuchu. Można wykorzystać oglądanie tv, praca na notebooku itd. Pozycję siedzącą powinno stosować się tylko w sytuacjach wyjątkowych.

    Opisane ćwiczenia są początkiem, w długim procesie rehabilitacji wysuniętego dysku. Jednocześnie pacjent powinien korzystać z usług fizjoterapeuty, który posiada pełen wachlarz zabiegów i możliwości terapeutycznych na każdym poziomie choroby.

    Poniżej film z kanału youtube na w/w temat. Zapraszam do subskrypcji i i udostępniania.

     

     

                                           

     

     Artykuł wyłącznie informacyjno-poglądowy oparty na doświadczeniu autora, który jest fizjoterapeutą.Wszelkie wątpliwości należy skonsultować z lekarzem lub fizjoterapeutą.

       

     

                  

     

     

     

  • dyskopatia lędźwiowa - terapia cz. 3

     W trzeciej części artykułu na temat postępowania terapeutycznego w dyskopatii odcinka lędżwiowego, opiszę kilka ćwiczeń na głębokie stabilizatory kręgosłupa.

     Jeżeli bóle rwy kulszowej są mniejsze i rzadsze, przczulica w rejonie L-S zniknęła, można zaczynać ćwiczenia wzmacniające. Jednym z najważniejszych i najsilniejszych mm zaliczanych do tej grupy, w oparciu o badania (Richardson,OSullivan) jest m.multifidus (wielodzielny). Od sprawności tego mięśnia zależy prawidłowe ustawienie oraz stabilizacja kręgosłupa. Kontroluje ruch między kręgami oraz ochrania cały segment wraz z dyskiem przed tzw siłami ścinającymi. Udowodniono, że na kilka mikrosekund przed wykonaniem ruchu ciała, mięsień napinając się usztywnia kręgosłup zabezpieczając go podczas przemieszczania.

      Połóż się na plecach z nogami ugiętymi w kolanach, łokcie oprzyj o podłoże. Pod lędźwie podłóż wałek (np. ręcznik).Wypuść powietrze z brzucha, a następnie próbuj wciskać odcinkiem L-S podkładkę w podłoże. Jeśli nie będzie sprawiać to problemu dodaj dociskanie łokci do podłoża. Poczujesz jak twoje całe plecy są napięte wraz ze stawami żuchwy. Utrzymaj napięcie 10 sekund i powtórz to 10-20 razy. Nie może wytwarzać się ból, jedynie możesz odczuwać zwykły brak siły. Odcinek ten jest bardzo osłabiony.

     Kiedy czujemy się mocniejsi w odcinku L-S, można przejść do trudniejszej wersji ćwiczenia z uaktywnieniem tylnej grupy mięśni ud i pośladków. Wykorzystać można piłkę rehabilitacyjną, siedzisko fotela lub wersalki. Całość wykonujemy jak wyżej, jedynie dodajemy nacisk piętami na piłkę. Nastąpi dodatkowo napięcie ud.

     Mięsień wielodzielny można ćwiczyć także z mm brzucha. Skrzyżuj ręce na klatce piersiowej. Podczas dociskania kręgosłupa j/w w podłoże, staraj się unieść głowę wraz z łopatkami do góry. Poczujesz jak mm brzucha napinają się (prosty brzucha). Unoszenie głowy może być również na skos, aktywizują się wówczas mm skośne brzucha. Spróbuj także z piłką.

     Na zakończenie ćwiczenie rozciągające mięsień czworoboczny lędźwi. Z moich obserwacji wynika, że przeciążenia i osłabienia tego mięśnia leżą u podstaw 80 % bólów pleców (pomijając nagłe urazy), które mogą rozwinąć się w poważniejsze jednostki chorobowe.

       Leżąc na boku, zginamy kolano i dotykamy podłoża. Całą kończynę górną odchylamy do tyłu i pozostawiamy sile ciężkości, aby swobodnie opadała. W zależności od wielkości skrętu poczujesz rozciąganie od łopatek do stawów biodrowych. Stosować to ok 3 - 4 min, na każdym boku.

       WAŻNE! W trakcie wykorzystywania powyższych informacji lub wykonywania ćwiczeń powinno się być pod kontrolą lekarza lub fizjoterapeuty, który skoryguje i włączy odpowiednie postępowanie rehabilitacyjne do leczenia twojej choroby.

    Artykuł wyłącznie informacyjno-poglądowy oparty na doświadczeniu autora , który jest fizjoterapeutą.Wszelkie wątpliwości należy skonsultować z lekarzem lub fizjoterapeutą.

    Poniżej film  z kanału youtube na w/w temat. Zapraszam do subskrypcji i udostepniania.

     

     

     

     

     

       
     
     
     
     
     
     
  • Rwa kulszowa - objaw nie tylko dyskopatii

     Bóle kręgosłupa doświadcza co 3 osoba na świecie. Szacuje się że 80% aktualnej populacji w przyszłości będzie cierpieć na dolegliwości z powodowane chorobami odcinka lędźwiowego. Przyczyn bólów kręgosłupa lędźwiowego jest dużo ale, objawy bardzo podobne lub takie same. Powoduje to że, porównując objawy z innymi bez konsultacji ze specjalistą (lekarz, fizjoterapeuta) nieświadomie wprowadzamy terapię, ćwiczenia które mogą nam zaszkodzić. Dobrym przykładem będzie tzw rwa kulszowaczyli podrażnienie nerwu kulszowego. Jest to popularny objaw charakteryzujący się ostrym, promieniującym bólem schodzącym po nodze (tyłem lub bokiem). Towarzyszą temu parestezje (brak czucia), niedowłady, mrowienia, drętwienia oraz pulsowania. W zależności od poziomu choroby rejon bólu dochodzi nawet do V palca u stopy. W takiej sytuacji powinno się udać do lekarza specjalisty celem diagnozy oraz fizjoterapeuty celem diagnostyki różnicującej. Jest to o tyle ważne ponieważ, objaw rwy kulszowej może być następstwem innych chorób a nie tylko dyskopatii.W praktyce fizjoterapeutycznej często spotyka się sytuację w której po badaniach szczegółowych np. MRI (rezonans magnetyczny) wychodzi dyskopatia. Powoduje to ukierunkowanie leczenia (terapii) w tym kierunku, które często nie przynosi efektów (kilka serii zastrzyków przeciwzapalnych, masaże, fizykoterapia na odcinek L-S). Dlaczego tak jest? Odpowiedź napisałem wcześniej – są różne przyczyny tego samego lub podobnego objawu rwy kulszowej oraz inne formy leczenia każdej z sytuacji.

     

       

     

    Główne przyczyny rwy kulszowej:

    1. Choroby układu nerwowego (S.M, wirus), ból jest efektem niszczenia osłonek mielinowych komórek nerwowych co doprowadza do złego przewodzenia impulsów nerwowych. Tu powinno się skorzystać z porady neurologicznej a fizjoterapia jest tylko dodatkiem utrzymującym pacjenta w jak najlepszej kondycji. Inną formą tego stanu jest tzw przewianie, które przy prawidłowej budowie kręgów i dysków doprowadza do objawu rwy kulszowej.

    2. Choroby wewnętrzne mające wpływ na obwodowy układ nerwowy (np. cukrzyca). Jednym z jej powikłań jest tzw stopa cukrzycowa, która często w pierwszej fazie zanim dojdzie do zmian na stopie naśladuje ból rwy kulszowej. Jest to efektem długo utrzymującej się hiperglikemii. W takiej sytuacji wymagana kontrola diabetologiczna oraz uregulowanie poziomu glukozy we krwi (badanie HbA1c).

    3. Przykurcze mięśniowe (np. zespół mięśnia gruszkowatego). Nerw kulszowy przechodząc przez w/w przeciążony, napięty mięsień, zostaje podrażniony na wysokości pośladka dając objawy rwy kulszowej. Zalecana jest wizyta u fizjoterapeuty celem dobrania odpowiednich, indywidualnych ćwiczeń.

    4. Zablokowanie odcinka piersiowego kręgosłupa (stawy miedzy-wyrostkowe, żebrowo – kręgowe). Blokada w/w odcinka doprowadza do nadruchomości odcinka lędźwiowego oraz zastój krwi żylnej w żyle nieparzystej. Doprowadza to do kompresji struktur w odcinku L-S skutkując m.in. objawem rwy kulszowej. Zalecana wizyta u fizjoterapeuty. Po badaniu podmiotowym i przedmiotowym powinno wykonać się zabiegi z terapii manualnej. Prawidłowo przeprowadzone przynoszą natychmiastową ulgę i są opisywane jako „cuda u fizjoterapeuty”.

    5. Dyskopatia (przepuchlina dyskowa). Wysunięcie się jądra miażdżystego w następstwie pękania pierścienia włóknistego doprowadza do podrażnienia korzeni nerwowych nerwu kulszowego i wytworzenia promieniującego bólu. Jeśli ból jest efektem dyskopatii powinno udać się na konsultację do neurochirurga. Jeśli on nie stwierdzi potrzeby operacji, pozostaje długa wymagająca cierpliwości rehabilitacja.

     Należy pamiętać że, powyższe sytuacje mogą się sumować. Powoduje to utrudnienie w prawidłowej diagnozie osobom nie związanym z medycyną. Warto więc, zawsze skorzystać z porady specjalisty aby, nie wrzucać się do tego samego worka z tymi samymi objawami. Wprowadzona terapia, ćwiczenia na podstawie pomysłów i rad innych, mogą tylko pogorszyć stan. 

    Poniżej film z kanału – dorehabilitacji.pl na ten temat. Zapraszam do obejrzenia, subskrypcji i udostępniania.